Przejdź do treści

Strachy na Lachy

Strachy na Lachy, dawniej znani jako Międzymiastówka Muzykująca Grabaż i Strachy na Lachy, są polskim zespołem muzycznym, który eksploruje różnorodne odmiany rocka. Powstały w 2002 roku z inicjatywy Krzysztofa „Grabaża” Grabowskiego i Andrzeja „Kozaka” Kozakiewicza.

Na początku swojej działalności zespół funkcjonował pod nazwą Grabaż + Ktoś Tam Jeszcze, lecz po debiutanckim koncercie w Legnicy zmienił nazwę na Grabaż i Strachy na Lachy. W składzie Krzysztof „Grabaż” Grabowski, Andrzej „Kozak” Kozakiewicz, Longin „Lo” Bartkowiak i Mariusz „Maniek” Nalepa ruszyli w swoją pierwszą trasę koncertową. Później do grupy dołączyli Rafał „Kuzyn” Piotrowiak oraz Sebastian „Anem” Czajkowski, a nazwa zmieniła się na Międzymiastówka Muzykująca Grabaż i Strachy na Lachy. Debiutancki album zespołu, „Strachy na Lachy”, ukazał się pod koniec 2003 roku.

W 2005 roku lider zespołu zdecydował usunąć swoje nazwisko z nazwy grupy, która stała się znana jako Strachy na Lachy. W tym samym czasie do zespołu oficjalnie dołączył nowy członek – Arkadiusz „Pan Areczek” Rejda, akordeonista. Po siedmiu latach, 15 grudnia 2012 roku, Arkadiusz Rejda opuścił zespół, który obecnie działa jako kwintet. Na koncertach zespołu na instrumentach klawiszowych gra Tomasz „Tom Horn” Rożek, wieloletni współpracownik i realizator wszystkich płyt Strachów na Lachy.

11 stycznia 2013 roku na antenie radia Eska Rock miał premierę singiel „I can’t get no gratisfaction”, zapowiadający szóstą płytę zespołu, „!To!”, która ukazała się 9 lutego 2013 roku.

Wiosną 2017 roku z zespołu odszedł Tom Horn, a jego miejsce na instrumentach klawiszowych zajął Łukasz Sokołowski.

Po czterech latach oczekiwania, 29 września 2017 roku ukazał się szósty studyjny album zespołu, „Przechodzień o wschodzie”. Muzyka z tej płyty powróciła klimatycznie do pierwszych dokonań grupy. Pierwszym singlem promującym album był utwór „Twoje motylki”, który zdobył popularność w radiowej Trójce. Kolejnym singlem, wydanym 11 września 2017 roku, był utwór „Co się z nami stało