Am E7 Am Am E7 Am
Ona jedna dostrzegała w durnym świecie tym jakiś ład
Dm7 B7 E7
Własną piersią dokarmiała, oczy mlekiem zalewała
Am E7 Am E7 Am
Wychowała jak umiała, a gdy wyjrzał już człek na świat
F Dm E7
Wziął swój los w ręce dwie i nie w głowie mi było że
N.C. Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy ciepły piec, cichy kąt
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy kto, nie wierzy - robi błąd
Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy cichy kąt, ciepły piec
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy, kto nie wierzy jego rzecz
Bridge: Dm7 G7 Cmaj7 Fmaj7 Dm6/B E7 Am Dm7 G7 Cmaj7 Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Am E7 Am Am E7 Am
A tymczasem człeka trawił, spać nie dawał mu taki mus
Dm7 B7 E7
Żeby sadłem się nie dławić, lecz choć trochę świat poprawić
Am E7 Am Am E7 Am
Nieraz w trakcie tej zabawy świeży na łbie zabolał guz
F Dm E7
Człowiek jadł z okien kit, lecz zanucić mu było wstyd
N.C. Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy ciepły piec, cichy kąt
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy kto, nie wierzy - robi błąd
Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy cichy kąt, ciepły piec
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy, kto nie wierzy jego rzecz
Bridge: Dm7 G7 Cmaj7 Fmaj7 Dm6/B E7 Am Dm7 G7 Cmaj7 Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Am E7 Am Am E7 Am
Te porywy te zapały, jak świat światem się kończą tak
Dm7 B7 E7
Że się wrabia człek pomału w ciepłą żonę, stół z kryształem
Am E7 Am Am E7 Am
I ze szczęścia ogłupiały nie obejrzy się człowiek jak
F Dm Dm6/B E7
W becie już ktoś się drze, komu nawet nie w głowie że
N.C. Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy ciepły piec, cichy kąt
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy kto, nie wierzy - robi błąd
Am Dm7 G7 Cmaj7
Nie ma jak u mamy cichy kąt, ciepły piec
Fmaj7 Dm6/B E7 Am
Nie ma jak u mamy, kto nie wierzy jego rzecz